czwartek, 27 styczeń 2022 18:27

Wady i zalety spania z niemowlakiem – zaglądamy do sypialni młodych rodziców

łóżeczko dostawne łóżeczko dostawne pixabay

Chcielibyście spać z dzieckiem, ale macie jakieś obawy? A może planowaliście spanie osobno, lecz trudno zrealizować ten scenariusz? Zdecydować się na kosz Mojżesza czy łóżeczko dostawne? Zaglądamy dziś do sypialni młodych rodziców i podpowiadamy co jest najlepsze dla rodziców i dziecka.

 

Kilka słów o „współspaniu”

„Współspanie” ma niewątpliwie wiele zalet dla rozwoju dziecka – poczucie bezpieczeństwa, stały dostęp do piersi mamy, lepsza jakość snu. Niektórzy rodzice obawiają się jednak, że w czasie snu przygniotą maleństwo i zrobią mu krzywdę. Dla wielu ważne jest to, by maluch spał z monitorem oddechu, co w przypadku spania w łóżku rodziców jest niemożliwe. Dobrym rozwiązaniem dla takich rodzin jest łóżeczko dostawne, które gwarantuje dziecku własną, autonomiczną i bezpieczną przestrzeń, zapewniając mu jedocześnie stałą bliskość rodziców.

Spanie z maleństwem ma także korzyści dla mamy karmiącej – zapewniając dziecku łatwy dostęp do piersi rodzice nie muszą tak często wybudzać się ze snu by nakarmić malucha. Z drugiej strony, jeśli rodzice czują duży stres przed przygnieceniem i przyduszeniem dziecka, jakość snu może być gorsza. Łóżeczko dostawne zdaje się być najlepszym kompromisem – jeden odsłaniany bok, który pozwala przysunąć łóżeczko dostawne do łóżka rodziców i przymocować je, gwarantuje równie łatwy dostęp do dziecka zarówno w celu nakarmienia go, jaki pogłaskania i uspokojenia. 

„Samodzielny maluch”?

Rodzice, którzy mają ambicję, by „nauczyć” malucha samodzielnego spania, często są skazani na porażkę z prostego powodu – poczucie bliskości i bezpieczeństwa to podstawowe potrzeby malucha, które, gdy nie są zaspokojone, skutkują nie tylko słabszą jakością snu malucha, ale i negatywnym wpływem na jego rozwoju. Jeśli więc zależy Wam, by maluszek spał osobno, powinien mimo wszystko być blisko – łóżeczko dostawne, kosz Mojżesza czy kołyska ustawione w bezpośrednim sąsiedztwie łóżka rodziców to zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż skazywanie malucha we wczesnym etapie życia na samotność we własnym pokoju. Jeśli zdecydujecie się np. na innowacyjne łóżeczko dostawne Shnuggle, ma ono jeszcze tę dodatkową zaletę, że rośnie razem z maluchem i – kiedy już przyjdzie na to czas – przeprowadzi się ze starszakiem do jego pokoju. 

Dla wielu rodzin spanie z dzieckiem jest naturalne i wszyscy czują się z tym dobrze. Jeśli jednak to rozwiązanie powoduje u Was stres lub gorsze wysypianie się idealnym kompromisem zdaje się być właśnie łóżeczko dostawne, które pozwala na spanie razem – a jednak trochę osobno.